czwartek, 17 czerwca 2021

Tort z masą czekoladową i truskawkami

 

Dziś zapraszam na obiecany przepis na tort, który powstał na biszkopcie z patelni. Torcik bardzo prosty w wykonaniu. Jasny biszkopt przełożony czekoladową masą z bitej śmietany, z truskawkami, polany polewą czekoladową. Pyszne połączenie smaków. Doskonały na upały. Dekoracja niestety nie jest moją mocną stroną, ale zapewniam, że obronił się smakiem i zniknął w parę chwil. Biszkopt możecie upiec tradycyjnie w piekarniku, lub wykorzystać mój przepis  na  biszkopt z patelni. Polecam :)
 
Składniki
 
Biszkopt o średnicy 28 cm - przepis - klik
 
Na masę 
- 500 ml śmietanki 36%
- 1 i 1/2 łyżki prawdziwego ciemnego kakao
- 4 łyżki cukru pudru
- 3 łyżeczki żelatyny
- 1/4 szklanki wrzącej wody
Polewa
- 150 gram czekolady mlecznej
- 100 gram masła
- 3 łyżki mleka
Dodatkowo
- 500g truskawek
- 200ml herbaty lub wody z sokiem z cytryny do nasączenia biszkoptu
- wiórki kokosowe ( opcjonalnie )
 
Wykonanie
Masa czekoladowa : Do zimnej śmietanki dodaję kakao, ubijam i stopniowo dodaję cukier puder. Żelatynę rozpuszczam w 1/4 szklanki wrzącej wody. Do lekko przestudzonej żelatyny dodaję łyżkę ubitej śmietany dokładnie mieszam, aby nie było grudek i wlewam do reszty śmietany, krótko miksuję. Polewa czekoladowa : Czekoladę mleczną łamię w kosteczki, dodaję do niej pokrojone w kawałki masło i mleko, całość podgrzewam w mikrofalówce aż do rozpuszczenia, połączenia składników ( 1-2 minuty ). 
Ostudzony biszkopt przekrawam wzdłuż na pół na dwa równe blaty. Każdy z nich od środka nasączam wodą wymieszaną z dwoma łyżkami soku z cytryny. Na jeden z blatów rozsmarowuję masę czekoladową ( trochę odkładam do dekoracji ) na masę gęsto układam plasterki truskawek, przykrywam drugim blatem, lekko dociskam. Odstawiam na chwilę do lodówki aby masa się schłodziła. Następnie na wierzch wylewam przestudzoną polewę, rozprowadzam równomiernie po powierzchni. Dekoruję połówkami truskawek i kleksami z czekoladowej masy. Posypuję kokosem. Odstawiam do lodówki na ok. 2 godziny. Tort przechowuję w lodówce i podaję schłodzony.
Smacznego :)
 

 





Poniżej podam jeszcze kilka moich ciast na biszkopcie ( tam również można podejrzeć przepisy na tradycyjnie pieczony biszkopt ) zapraszam :

 

 

 

 

wtorek, 15 czerwca 2021

Biszkopt z patelni

 Biszkopt z patelni. Tak, to nie żart. Okazuje się, że biszkopt z powodzeniem można usmażyć na patelni.  Bez użycia piekarnika. Na kuchence gazowej, na wolnym ogniu, pod przykryciem. Bez przewracania na drugą stronę, pulchny, mięciutki, równomiernie wyrośnięty. Gotowy w 25 minut! Do jego wykonania potrzebujemy jedynie solidnej, głębokiej i szerokiej patelni z nieprzywierającym dnem i pokrywką. Potrzeba matką wynalazków. Był mi potrzebny niewysoki, ale szeroki biszkopt i wyszedł doskonale. Polecam spróbować, nie ma prawa się nie udać. Zapraszam na mój autorski przepis :
 
Składniki ( na patelnię o średnicy 28 cm, wysokości 7 cm )
-  5 jaj
- 1/2 szklanki cukru
- 1 i /2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki octu 10%
- 1 szklanka mąki pszennej
Dodatkowo
- łyżeczka oleju do wysmarowania patelni

Wykonanie
Białka ubijam z cukrem na sztywną pianę. Żółtka mieszam z octem i proszkiem do pieczenia, dodaję do ubitej piany, delikatnie mieszam. Dodaję przesianą mąkę, mieszam krótko łyżką do połączenia się składników. Patelnię delikatnie, przy pomocy pędzelka natłuszczam olejem, dno i boki. Na natłuszczoną patelnię przekładam ciasto, wierzch równam. Patelnię przykrywam pokrywką, stawiam na gaz i smażę na wolniutkim ogniu przez około 20/25 minut. Podczas smażenia ciasto ładnie rośnie, kiedy na wierzchu wytworzą się delikatne pęcherzyki, biszkopt jest gotowy. Ja swój po około 20 minutach odkryłam i sprawdziłam patyczkiem, jak tradycyjnie pieczone ciasto. Jeśli patyczek jest suchy, biszkopt jest gotowy. Gotowy biszkopt wyjmuję z patelni i studzę na kratce.
Smacznego :)





Biszkopt z patelni zamienił się w Czekoladowo - Truskawkowy Torcik 
przepis na tort wkrótce na blogu, zachęcam do odwiedzin :)


Ps. Jeśli wykorzystasz mój przepis i będziesz chciał/chciała opublikować go na swojej stronie, proszę podaj źródło przepisu, wystarczy link do mojego bloga :)

piątek, 11 czerwca 2021

Klopsiki w młodej kapuście z pieczarkami i test patelni tytanowej WOLL

 Dziś zapraszam Was na typowo wiosenne danie. Klopsiki w młodej kapuście z pieczarkami, które przygotowałam w ramach testu wyjątkowej patelni. Patelnia tytanowa Woll diamond głęboka 28 cm, bo o niej mowa, gości w mojej kuchni już prawie trzy tygodnie. Kiedy tylko otrzymałam przesyłkę ze sklepu Patelnie Tytanowe zakochałam się w niej i w miarę czasu moja miłość rośnie. Mogę śmiało powiedzieć, że zawsze o takiej marzyłam. Testowałam ją na różne sposoby, na pierwszy rzut poszły klopsiki w młodej kapuście z pieczarkami. Danie, które przygotowuje się wprost idealnie na szerokiej, głębokiej i stabilnej patelni. 

Składniki
na klopsiki
- 500g mięsa mielonego
- 1 jajko
- 1 łyżka kaszy manny
- 1 duży ząbek czosnku
- majeranek
- kminek mielony
- sól, pieprz
- olej
na kapustę      
-  główka młodej kapusty
- 200g pieczarek
- 1 cebula
- 1 łyżka masła
- pół pęczka koperku
- czosnek mielony
- majeranek
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie 
Mięso mielone przekładam do miseczki, dodaje do niego całe jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek,  kaszę mannę, przyprawy. Mieszam najpierw łyżką, a potem dokładnie wyrabiam rękoma na jednolitą masę. Z masy formuję małe kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Patelnię rozgrzewam, wlewam łyżkę oleju i przy pomocy pędzelka rozsmarowuję go na całej powierzchni. Na rozgrzany przekładam klopsiki i smażę na rumiano ze wszystkich stron. Gotowe zdejmuję z patelni i odstawiam w ciepłe miejsce.
Kapustę szatkuję, pieczarki kroję w większe kawałki, cebulę w kosteczkę. Na patelnię po smażeniu klopsików dokładam łyżkę masła, na maśle osmażam cebulę, dodaję pieczarki i chwilkę smażę, aż odparuje z nich woda i lekko się zrumienią.  Następnie do podsmażonych pieczarek dodaję kapustę. Dolewam około pół szklanki wrzącej wody, całość mieszam i chwilę duszę. Kiedy kapusta jest już prawie miękka, przekładam do niej klopsiki, dodaję drobno pokrojony koperek, doprawiam do smaku. Delikatnie mieszam i chwilkę podgrzewam na wolnym ogniu, aby smaki się połączyły.
Smacznego :)



Patelnia tytanowa Woll Diamond to zdecydowanie najlepszy i najbardziej ekskluzywny tego typu produkt na rynku. Co ją wyróżnia spośród wielu innych patelni? Posiada specjalną  5-cio warstwową powłokę tytanowo-diamentową, dzięki niej jest  bardziej odporna i wytrzymała na mechaniczne uszkodzenia, zarysowania i starcia. Posiada 25 lat gwarancji na równość dna. Szybko i równomiernie się nagrzewa, co dla mnie jest bardzo ważne, smażąc na wolnym ogniu w każdym miejscu jest taka sama temperatura. Doskonale się sprawdza we wszystkich typach kuchenek. Można w niej piec w piekarniku do temperatury 250 stopni. Jednym z atutów mojej patelni jest odpinana rączka. Dzięki, której możemy podsmażyć danie na kuchence i dopiec w piekarniku, bez konieczności używania innego naczynia. Ponadto po odpięciu rączki zajmuje mniej miejsca w szafce, czy zmywarce. W zestawie w patelnią otrzymujemy szklaną, żąroodporną pokrywkę, co rzadko się zdarza.




Moja patelnia jest duża i pojemna ( średnica 28cm, wysokość 7cm, poj.3.5l).  Idealnie nadaje się do przygotowywania każdego rodzaju potraw. Począwszy od jajek, przez mięso, warzywa a nawet słodkości. Dzięki nano kompozytowej powłoce w technologii WOLL TITANIUM NONSTICK możemy przygotowywać zdrowe potrawy z użyciem minimalnej ilości tłuszczu, lub całkiem go wyeliminować. Jeśli już muszę użyć tłuszczu, to jak w przepisie powyżej, wylewam jedną łyżkę na patelnię i przy pomocy pędzelka natłuszczam dno i boki. Podobnie postąpiłam jak usmażyłam biszkopt. Tak to nie pomyłka, nie piekłam, a smażyłam biszkopt. Na kuchence gazowej, na wolnym ogniu, pod przykryciem. Gotowy w 25 minut. Potrzeba matką wynalazków. Był mi potrzebny niewysoki, ale szeroki biszkopt i wyszedł doskonale. Będą powtórki.

Biszkopt z patelni klik 


 

 

W ramach testowania odpinanej rączki przygotowałam roladki z mięsa mielonego z pieczarkami zawijane w plastry boczku. Roladki najpierw opiekłam na patelni, potem odpięłam rączkę, nakryłam patelnię pokrywką i upiekłam w piekarniku. Wyszły bardzo soczyste i smaczne.




Makaron to chyba najlepsza propozycja na szybki i smaczny obiad. Z patelnią Woll Diamond jest jeszcze szybciej i smaczniej. Kotlety z karkówki wielkości połowy talerza, czy kapusta z pomidorami z patelni to też nie problem :)



Jestem bardzo zadowolona ze swojej patelni. Odkąd ją mam jest w ciągłym użyciu, nie wyobrażam sobie teraz mojej kuchni bez niej. Jeśli jesteście na kupnie i nie możecie się zdecydować to bardzo polecam. Patelnia Woll Diamond według mnie posiada same zalety, wad nie znalazłam. Ktoś mógłby narzekać, że jest zbyt ciężka, dla mnie to zaleta, jest stabilna i dobrze wyważona. Cena, no może jest trochę wysoka, ale ona zawsze idzie w parze z jakością. Uważam, że lepiej mieć jedną droższą, niż kilkanaście tańszych. Inwestycja w taką patelnie zwróci się z nawiązką!
Po więcej informacji i danych technicznych zapraszam na stronę sklepu internetowego Patelnie Tytanowe.  Sklep w swojej ofercie posiada szeroki wybór patelni i garnków tytanowych. Znajdziemy w nim również noże i inne niezbędne w kuchni akcesoria. Myślę, a nawet jestem pewna, że znajdziecie tam coś dla siebie. Ja już przymierzam się do zakupów.


wtorek, 8 czerwca 2021

Surówka Coleslaw z młodej kapusty


 Popularna, bardzo smaczna surówka. Doskonała i do obiadu i do grilla. Dziś w wersji wiosennej, z młodej kapusty. Prosta i szybka w wykonaniu. Najlepiej smakuje jak "się przegryzie", także proponuję ją wykonać co najmniej godzinę przed podaniem. Polecam :)

Składniki
- pół główki młodej kapusty
- 1 większa marchewka
- 1 czerwona cebula
- 1 łyżka majonezu
- 1 łyżka śmietany
- 1 łyżka mleka
- 2 łyżeczki soku z cytryny
- 1/2 łyżeczki cukru pudru
- sól, pieprz do smaku
 
Wykonanie
Kapustę drono szatkuję, marchew ścieram na tarce o małych oczkach, cebulę kroję w drobną kosteczkę.
Dodaję pozostałe składniki. Całość dokładnie mieszam i odstawiam do lodówki na minimum godzinę. Smacznego :) 


Poniżej podam jeszcze kilka moich propozycji na młodą kapustę ( wystarczy kiliknąć w tytuł, a ukaże się przepis ) zapraszam : 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

piątek, 4 czerwca 2021

Błyskawiczna sałatka na grilla


 Bardzo szybka w przygotowaniu i smaczna sałatka na grilla. Przygotujemy ją dosłownie w kilka chwil. Świetnie pasuje do grillowanych mięs, ryb, warzyw czy kiełbasy. Polecam :)

Składniki ( dla dwóch osób )
- 1 większy pomidor
- 1 większy ogórek kiszony
- garść oliwek zielonych z papryczką
- zielona cebulka
- kilka kosteczek serka sałatkowego typu feta
- 1 łyżeczka pomidorów suszonych z bazylią
- sól, pieprz do smaku
- oliw z oliwek

Wykonanie
Pomidora kroję w kostkę, ogórka w półplasterki, cebulkę siekam, dodaję oliwki, suszone pomidory z bazylią. Doprawiam do smaku solą i pieprzem. Schładzam. Przed podaniem dodaję kostki serka sałatkowego i łyżkę oliwy z oliwek. Całość delikatnie mieszam.
Smacznego :)



Po więcej przepisów na grilla zapraszam do mojej zakładki GRILL klik

czwartek, 3 czerwca 2021

PAŃSTWO GUCWIŃSCY zwierzęta i ich ludzie - recenzja książki

 Dziś zapraszam na recenzję książki Marka Górlikowskiego "Państwo Gucwińscy. Zwierzęta i ich ludzie". 
Pamiętacie program "Z kamerą wśród zwierząt"? Jeśli tak, to zapewne również pamiętacie prowadzące go małżeństwo Hannę i Antoniego Gucwińskich. Ja będąc dzieckiem śledziłam niemalże każdy odcinek tej serii. Bardzo lubiłam ich opowieści o zwierzętach i pracy w zoo.

Pan Antoni był dyrektorem wrocławskiego ogrodu zoologicznego. Przez ponad 40 lat nie tylko nim zarządzał, ale również wraz z żoną w nim mieszkał. Zajmowali się zwierzętami w pracy, w domu, za pośrednictwem ich programu egzotyczne zwierzęta gościły w domach milionów Polaków. W ich mieszkaniu drzwi gościom otwierał goryl, a w wannie kąpał się pyton. 



Marek Górlikowski w swej książce zabiera nas w podróż do przeszłości. Odkrywa przed nami tajemniczy ogród. Wydawało by się, że będzie lekko, łatwo i przyjemnie. Niestety rzeczywistość jest inna. Wrocławskie zoo okazje się areną zwierzęcych i ludzkich dramatów. Budzi wiele kontrowersji, jak na przykład to, dlaczego oddany opiekun zwierząt, po latach zostaje posądzony o znęcanie się nad nimi. 
Autor w swym reportażu sięga głębiej, oddaje głos bohaterom i świadkom minionych wydarzeń. Opowiada o wzruszającej relacji zwierząt i ludzi z odwróceniem ról. "Bo co to właściwie znaczy: kochać zwierzęta?"
Książkę polecam każdemu, komu los zwierząt nie jest obojętny. Kiedy zaczęłam ją czytać, nie mogłam się od niej oderwać. Świetnie oddaje klimat tamtych czasów, momentami wesoła, momentami tragiczna. Pobudza do refleksji. Zdecydowanie polecam.



 tytuł  PAŃSTWO GUCWIŃSCY. ZWIERZĘTA I ICH LUDZIE
autor  Marek Górlikowski
Wydawnictwo  ZNAK

 

poniedziałek, 31 maja 2021

Sernik na zimno z truskawkami i galaretką

 Dziś chciałam Was zaprosić na pyszny serniczek na zimno z truskawkami i galaretką. Ja swój przygotowałam na Dzień Matki dla mojej mamy. Ale jutro wypada Dzień Dziecka, więc nic nie stoi na przeszkodzie aby taki serniczek przygotować dla naszych milusińskich. Lekki, puszysty, z dużą ilością truskawek ucieszy każdego łasucha. Bardzo prosty w wykonaniu. Polecam :)

Składniki ( na tortownicę 23 cm )
- 250 ml śmietanki 30%
- 500g serka homogenizowanego ( ja połowę waniliowego i połowę naturalnego )
- 2-3 łyżki cukru pudru
- 3 łyżeczki żelatyny
- 1/2 szklanki wrzątku
- ok. 15 sztuk okrągłych biszkoptów 
- 500g truskawek
- 1 galaretka truskawkowa
- 350 ml wrzątku

Wykonanie
 Truskawki płuczę, osuszam i kroję na połówki. Spód tortownicy wykładam papierem do pieczenia, na papierze układam biszkopty. Boki tortownicy wykładam połówkami truskawek. Żelatynę rozpuszczam w pół szklanki wrzątku, studzę. Galaretkę rozpuszczam w 350 ml wrzątku, odstawiam do ostudzenia. Zimną śmietankę ubijam na sztywno z cukrem pudrem. Do ubitej dodaję partiami serek homogenizowany i mieszam łyżką do połączenia. Łyżkę masy serowej mieszam z ostudzoną żelatyną, wlewam do masy i krótko całość mieszam łyżką. Gotową masę przelewam powoli na biszkopty, wierzch wyrównuję i wkładam na ok. godzinę do lodówki. Następnie na masę układam owoce i zalewam lekko tężejącą truskawkową galaretką. Sernik znów wkładam do lodówki do całkowitego stężenia galaretki. 
Smacznego :)

Po więcej przepisów, zapraszam do mojej zakładki  CIASTA i CIASTECZKA klik