Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe przetwory. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 lipca 2021

Najlepsze przepisy na ogórki na zimę do słoików

 
 
Ogórki to chyba najlepsze w obróbce i najbardziej popularne warzywo wykorzystywane do przygotowania domowych przetworów na zimę. Ja co roku przerabiam kilkadziesiąt kilogramów i ciągle odkrywam nowe smaki. Jako, że sezon ogórkowy w pełni, dziś chciałam się z Wami podzielić moimi sprawdzonymi przepisami właśnie na nie. Zebrałam w jednym miejscu aż 8 moich hitowych przepisów ( plus bonus ) na zatrzymanie lata w słoiku. 
Oglądajcie, wybierajcie, może właśnie któryś z nich stanie się Waszym numerem jeden :)
 
 
Poniżej zamieściłam nazwę potrawy i zdjęcie. Po kliknięciu w nazwę zostaniecie przekierowani do mojego, pełnego przepisu na blogu. Polecam :)
 
 
 

 
 

 
 

 
 

 

 

 

 

 

 

 
 



I na koniec bonus :  Cukinia po szwedzku klik - w/g tego przepisu robię ogórki po szwedzku



Smacznego :)



czwartek, 24 czerwca 2021

Powidła z czereśni bez mieszania


 Czereśnie to podobno ostatnio towar deficytowy. Na szczęście u mnie w ogrodzie drzewa uginają się z nadmiaru owoców, więc mogę sobie pozwolić na eksperymenty. Takim właśnie eksperymentem są powidła z czereśni. Zrobiłam je według mojego starego przepisu na powidła śliwkowe. Troszkę go pozmieniałam, bo wiadomo, czereśnia to nie śliwka, choć obie mają pestki. Ale generalnie metoda jest ta sama. Bez mieszania, bez przypalonego garnka. Powidła z czereśni wyszły niesamowicie pyszne. I już żałuję, że zrobiłam tak mało. Ja do swoich powideł wybrałam najbardziej dojrzałe owoce, ciemno bordowe, także powidła wyszły niemalże czarne. A co za tym idzie bardzo słodkie. Jeśli macie jasne czereśnie możecie dodać ciut więcej cukru. Przepis bardzo prosty polecam i Wam :)

Składniki ( na 3 małe słoiczki po dżemach )
- 2 kg czereśni ( waga z pestkami, bez ogonków )
- 200g cukru
- 2 łyżki soku z cytryny

Wykonanie
Opłukane i wydrylowane czereśnie przekładam do większego garnka, dodaję cukier i sok z cytryny. Dokładnie mieszam. Garnek przykrywam pokrywką i odstawiam w chłodne miejsce ( u mnie spiżarnia lub piwnica ) na 12 godzin.
Po tym czasie garnek z czereśniami stawiam na średnim gazie, odkrywam pokrywkę i gotuję około dwie godziny. W tym czasie UWAGA nic nie dotykamy, nic nie mieszamy ( choćby was ręce swędziały ) zapominamy o owocach w garnku :)
Po upływie dwóch godzin, kiedy czereśnie już puściły sporo soku, całość mieszam i gotuję na wolnym ogniu, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Trwało to jakieś 15 minut.
Gotowe powidła przekładam do uprzednio wymytych i wyprażonych słoiczków po same brzegi.
Pasteryzuję ok. 5-7 minut od zagotowania się wody w garnku.
Smacznego :)
 

 

Z czereśni na zimę robię jeszcze kompoty, tu przepis klik
 
Dla chętnych podam jeszcze poniżej przepis, na wspomniane powyżej powidła śliwkowe i równie prostą w wykonaniu marmoladę jabłkową :

 

Po więcej przepisów na domowe przetwory zapraszam do mojej zakładki  DOMOWE PRZETWORY ,klik , znajdziecie tam ponad 40 pomysłów na zapasy owocowo-warzywne na zimę. 

 

poniedziałek, 26 października 2020

Domowy sos chili słodko - pikantny na zimę.


 Papryczki chili w tym roku sprawiły mi ogromną niespodziankę i bardzo bogato obrodziły. Sporo z nich zjedliśmy na bieżąco, jako dodatek do sałatek i innych potraw. Ale jeszcze sporo zostało na krzaczkach i mimo zbliżającego się końca października spokojnie sobie dojrzewają, nie zwracając uwagi na zimne noce. Z części z nich postanowiłam zrobić domowy sos chili. Taki sos to coś co moja rodzinka bardzo lubi, a zwłaszcza jej męska część. I powiem Wam to był strzał w dziesiątkę. Mój sos wyszedł bardzo pikantny, prawie identyczny jak ten sprzedawany w butelkach znanej azjatyckiej firmy. Jeśli lubicie takie smaki, to gorąco Was zachęcam do przygotowania takiego domowego sosu. Ja z uwagi na to, że mam sporo papryczek przygotowałam go na zapas i zapasteryzowałam w małych słoiczkach. Ale na próbę można pomniejszyć składniki i zrobić sos na jedno posiedzenie. Przepis na wykonanie słodko-pikantnego sosu chili jest bardzo prosty i szybki w wykonaniu. Najwięcej czasu w sumie zajmuje pokrojenie papryczek. Polecam :)

Składniki ( na 4 i pół słoiczka po 200ml każdy )
- 11 papryczek chili
- 3 większe ząbki czosnku
- 1 i 1/2 szklanki wody
- 0,5 szklanki octu jabłkowego 
- 0,5 szklanki cukru
- 1 łyżka miodu
- 1/2 łyżeczki soli
Dodatkowo do zagęszczenia
- 0,5 szklanki wody
- 2 łyżki mąki ziemniaczanej

Wykonanie
Papryczki płuczę, odcinam zielone końcówki, czosnek obieram ze skórki. Zakładam rękawiczki. Papryczki i czosnek kroję na mniejsze kawałki. Połowę papryczek zostawiam z pestkami ( im więcej pestek tym bardziej ostry sos ) Przekładam do wysokiego garnka, dodaję 1 i 1/2 szklanki wody i całość blenduję. Dodaję ocet, cukier, miód i sól. Mieszaninę stawiam na gaz i doprowadzam do wrzenia. 
Mąkę ziemniaczaną rozprowadzam w pół szklanki wody, wlewam do papryczek, dokładnie mieszam, doprowadzam do wrzenia i jeszcze minutkę na wolnym ogniu gotuję. 
Gorący sos przelewam do uprzednio umytych i wyprażonych słoiczków, mocno zakręcam i pasteryzuję 20 minut.
Smacznego :)




Może macie jakieś pomysły jak przechować papryczki, aby i w zimie cieszyć się ich świeżością. 
Piszcie, bo zostało ich jeszcze sporo :)


piątek, 23 października 2020

Marmolada z jabłek bez mieszania. Domowe przetwory.


 Długo szukałam idealnego przepisu na marmoladę, a miałam go cały czas pod nosem. Na własnym blogu. Moją idealną marmoladę zrobiłam według przepisu na  powidła śliwkowe, które zarówno w mojej kuchni jak i na blogu cieszą się dużą popularnością. Marmolada wykonana w ten sposób jest naprawdę przepyszna, a do tego robi się ja bardzo prosto. Nie trzeba stać nad garnkami, mieszać, pilnować by się nie przypaliło. Swoją pracę ograniczamy do przygotowania jabłek i słoiczków. Do swojej marmolady użyłam kilku gatunków jabłek ( twarde i miękkie ) dzięki temu nie wszystkie jabłka rozgotowały się na pulpę. Powstała marmolada z kawałkami jabłek. Cel nie zamierzony, ale jestem bardzo zadowolona z efektu. Polecam, naprawdę warto :)

Składniki ( na 10 małych słoiczków po dżemach )
- 3 kg jabłek
- 40 dag cukru
- 3 łyżki octu 10%

Wykonanie
Jabłka myję, obieram ze skórki, wykrawam gniazda nasienne, kroję na większe kawałki, przekładam do większego garnka. Do jabłek dodaję cukier i ocet, dokładnie mieszam. Garnek przykrywam pokrywką i odstawiam w chłodne miejsce ( u mnie spiżarnia ) na 24 godziny.
Po tym czasie garnek z jabłkami stawiam na średnim gazie, odkrywam pokrywkę i gotuję około trzy godziny. W tym czasie UWAGA nic nie dotykamy, nic nie mieszamy ( choćby was ręce swędziały ) zapominamy o jabłkach w garnku :)
Po upływie trzech godzin, kiedy owoce już puściły sporo soku, całość mieszam, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Ja delikatnie zwiększyłam gaz i po godzinie już było gotowe.
Gotową marmoladę przekładam do uprzednio wymytych i wyprażonych słoiczków po same brzegi.
Pasteryzuję ok. 5-7 minut od zagotowania się wody w garnku.
Smacznego :)
 

 
 


 
 
 



niedziela, 18 października 2020

Sok z aronii i jabłek na zimę. Domowe przetwory.


 Udało mi się przed ostatnim deszczem zebrać resztę aronii. Jak pisałam w jednym z poprzednich postów, w tym sezonie mieszam smaki i robię soki wieloowocowe. Dziś przyszła kolej na aronię z jabłkiem. Z tym sokiem jest troszkę więcej pracy, bo robimy jakby dwa soki, a potem je mieszamy. Ale w nagrodę otrzymujemy wspaniały sok, pełen witamin. W zimie jak znalazł. Polecam :)

Składniki
- aronia i jabłka w proporcji mniej/więcej pól na pół
- cukier

Wykonanie
Umyte i pozbawione szypułek aronie przekładam do górnej części sokownika. Do dolnej części sokownika wlewam wodę. Całość stawiam na średni ogień, gotuję tak długo aż owoce puszczą cały sok. Podczas gotowania delikatnie mieszam i uciskam owoce, aby wydobyć jak najwięcej soku.
Umyte jabłka obieram ze skórki kroję na ćwiartki i wycinam gniazda nasienne. Przekładam do sokowirówki, powstały sok odcedzam przy pomocy gazy. Przelewam do dużego naczynia, do soku z jabłek dolewam sok z aronii. Całość doprowadzam do wrzenia, dodaję cukier do smaku i chwilkę ( ok. 1 minutę ) jeszcze gotuję. Gorący sok przelewam do uprzednio wymytych i wyprażonych buteleczek i słoiczków. Pasteryzuję 5-7 minut.
Smacznego :)
 

 Poniżej pozostałe moje przepisy na podobne soki

 

 

wtorek, 6 października 2020

Sok z aronii i winogron na zimę. Domowe przetwory.


U mnie sezon na domowe przetwory nadal trwa. Obecnie króluje w moim ogrodzie aronia, winogrona, jabłka i kiwi. Powoli zamykam te dobroci w słoiczki i buteleczki. Przepis na tradycyjny sok z aronii na blogu już jest. I cieszy się dużą popularnością. Robię go nadal, ale w tym sezonie głównie ( aby nie było tak nudno ) przygotowuję soki mieszane. Dziś pokażę Wam moją propozycję na sok aroniowo- winogronowy. Bardzo smaczny i zdrowy. Ja do przygotowania soku użyłam ciemne winogrona ogrodowe, które są bardzo słodkie. Dzięki temu do soku dodałam tylko minimalną ilość cukru, do smaku. Polecam :)

Składniki
- aronia
- winogrona
- cukier

Wykonanie
Umyte, oczyszczone i pozbawione szypułek aronie i winogrona ( daję pół na pół ) przekładam do górnej części sokownika. Do dolnej części sokownika wlewam wodę. Całość stawiam na średni ogień, gotuję tak długo aż owoce puszczą cały sok. Podczas gotowania delikatnie mieszam i uciskam owoce, aby wydobyć jak najwięcej soku. Powstały sok przelewam do większego naczynia, dodaję cukier do smaku. Sok doprowadzam do wrzenia, mieszam i gotuję jeszcze 1 minutę na wolniutkim ogniu. Gorący sok przelewam do uprzednio umytych i wyprażonych butelek i słoików. Mocno zakręcam i pasteryzuję około 10 minut.
Smacznego :)



czwartek, 17 września 2020

Pomidory suszone w oleju z ziołami na zimę. Domowe przetwory.


Pomidory suszone bardzo lubimy i często je wykorzystuję w swojej kuchni. Staram się co roku zaopatrzyć moją spiżarnię choć w kilka domowych słoiczków tych smakołyków. Do swojej produkcji suszonych pomidorów wykorzystuję pomidorki z ogrodu i szklarni. Staram się aby były to odmiany mięsiste o zwartym miąższu, jak na przykład lima. Ale kiedy te słabo wzejdą wykorzystuję także inne pomidory nawet malinowe, czy koktajlowe. W sumie nie ma to znaczenia po jaką odmianę sięgniemy. Po prostu pomidor, który ma więcej miąższu, a co za tym idzie więcej soku, będzie się dłużej suszył. W smaku każdy gatunek pomidora będzie równie pyszny.
Ja swoje pomidorki suszę najczęściej w suszarce elektrycznej. Kiedy mam ich więcej w piekarniku. Najlepiej było by je suszyć na słońcu, ale nie zawsze ono świeci, wtedy gdybyśmy tego chcieli.

Składniki ( 5 małych słoiczków )
- pomidory ( ok. 2 kg )
- sól ( ja dałam himalajską różową, ale może być każda inna )
- ulubione zioła włoskie ( ja dałam bazylię, oregano, majeranek )
- olej rzepakowy

Wykonanie
Pomidory myję, osuszam przy pomocy ręczniczków papierowych. Kroję wzdłuż na połówki ( większe na ćwiartki ). Układam w suszarce, posypuję szczyptą soli, i roztartych ziół. Suszę. Ja stosuje metodę dwie godziny suszenia, jedna godzina odpoczynku... w tym czasie przekładam kosze.. górne na dół i odwrotnie.Ważne jest to aby pomidorów nie przesuszyć i wyczuć ten moment kiedy są już pozbawione soku, lekko sprężyste, ale nie kruche i nie łamliwe. Wysuszone pomidory przekładam ( luźno, nie upycham ich ) do uprzednio umytych i wyprażonych słoiczków. Olej podgrzewam i gorącym, ale nie wrzącym zalewam pomidory, tak aby były całe nim przykryte. Chwilkę czekam, aż pomidorki wchłoną trochę oleju i w razie potrzeby dolewam jeszcze do pełna. Słoiczki zakręcam i pasteryzuję 10 minut.
Tak przygotowane pomidory przechowuję w chłodnej spiżarni do następnego sezonu, a nawet dłużej.
Smacznego :)





Poniżej podam jeszcze kilka moich sposobów na przetwory z pomidorów ( wystarczy kliknąć w tytuł, a pojawi się przepis ) :

Pomidory w zalewie z czosnkiem i cebulą na zimę.

Pomidory krojone na zimę.



środa, 9 września 2020

Leczo na zimę w słoikach. Domowe przetwory.


Cukinię jak już pewnie wiecie uwielbiam, potrawy z jej dodatkiem też. Na blogu jest już przepis na tradycyjne leczo z dodatkiem wędliny, które dość często w sezonie gotuję. Poza sezonem tęskno mi czasem do tych smaków. Pewnie, że w sklepach cały rok są dostępne cukinie i pomidory, ale dla mnie to już nie to samo. Dlatego jak tylko mam nadmiar cukinii ( a w tym roku mi się to udało ) to zamykam leczo w słoikach, aby w zimie móc w pełni cieszyć się jego smakiem. Do tego lecza nie dodaję kiełbasy, ani boczku. Daję same warzywa. Później jeśli mamy ochotę podsmażam mięso, czy kiełbasę , dodaję zawartość słoika i obiad gotowy. Jeśli nie mam ochoty na mięso, dodaję ryż, lub makaron i jest wyśmienita potrawa jarska. Także polecam, jeśli macie taką możliwość przygotujcie sobie parę słoików na potem. Będą jak znalazł, zwłaszcza wtedy kiedy nie macie czasu na gotowanie.

Składniki ( na 5 słojów o poj. 0,8 litra )
- 30 dag cebuli
- 1 kg czerwonej papryki
- 1.70 kg cukinii ( po obraniu ze skórki i wyjęciu pestek zostało 1,50 kg )
- 1 kg pomidorów
- 1 łyżeczka czosnku mielonego
- 1 łyżeczka ostrej papryki mielonej
- 0,5 łyżeczki kminku mielonego
- 1 łyżeczka otartego majeranku
- 0,5 łyżeczki mielonego ziela angielskiego
- sól do smaku
- olej

Wykonanie
Cebulę kroję w cienkie półplasterki, paprykę w większą kostkę, cukinię pozbawiam skóry i gniazd nasiennych i kroję podobnie jak paprykę, pomidory sparzam wrzątkiem, zdejmuję skórkę i kroję w kostkę.
 W dużym garnku rozgrzewam trochę oleju, wrzucam na niego cebulę, chwilkę smażę, aż nabierze szklistości, do cebuli dodaję paprykę, mieszam i chwilkę gotuję na wolnym ogniu aż puści soki. Następnie do zawartości garnka dodaję cukinię, znów całość mieszam, chwilkę duszę. Na końcu dodaję pomidory. Gotuję około 10-15 minut aż pomidory puszczą sok, wtedy dodaję wszystkie przyprawy i sól do smaku.
Gorące leczo przekładam do wcześniej umytych i wyprażonych słoików. Nakładam razem z sosem prawie do pełna, starając się aby warzywa były pokryte sosem. Słoje mocno zakręcam i pasteryzuje około 20-25 minut. Po pasteryzacji słoje na chwilę zostawiam w garnku aż lekko przestygną. Ciepłe wyjmuję z garnka i okrywam ręcznikiem, zostawiam aż całkiem wystygną. Potem chowam do zminej piwnicy.
W ten sposób przygotowane leczo przechowuję w chłodnym miejscu kilka, a nawet kilkanaście miesięcy.
Smacznego :)





Poniżej podam jeszcze kilka moich propozycji na wykorzystanie cukinii : ( po kliknięciu w nazwę pokaże się przepis ) zapraszam :

Cukinia po szwedzku. Smaczna sałatka na zimę.

Pasztet z cukini. Świetny na zimno i na ciepło :)

Cukinia faszerowana szynką, pieczarkami i serem. 

Leczo cukiniowo-paprykowe z dodatkami.

Piersi z kurczaka duszone z cukinią, papryką i pomidorami.

Zupa krem z cukinii. Smaczna, szybka, pożywna.

Marchewka duszona z cukinią. Smaczna jarzynka do obiadu.

Placuszki z cukinii. Smaczne i chrupiące.

Cukinia panierowana w chipsach paprykowych. 

Cukinia marynowana na zimę. Domowe przetwory. 

Ciasto kakaowe z cukinią 

Cukinia faszerowana mięsem mielonym i ryżem. Pieczona w pomidorowym sosie. 

wtorek, 1 września 2020

Klasyczne ogórki konserwowe na zimę. Domowe przetwory


 Ogórki w ogródku jeszcze rosną, ale jest ich już zdecydowanie mniej. Sezon ogórkowy dobiega końca. I na ten koniec chciałam wam jeszcze pokazać mój przepis na klasyczne ogórki konserwowe. Konserwowe, korniszony czy marynowane różnie je nazywają. Ich wspólnym mianownikiem jest zalewa octowa. Moje ogórki są w smaku łagodne, jędrne i chrupiące. Takie lubimy najbardziej. Ja co roku przerabiam ich dość sporo, robię to partiami, w miarę dojrzewania ogórków na grządkach. Do marynowania podobnie jak i do kiszenia staram się wybierać ogórki podłużne ( nie pękate ) i nie za duże. Wykorzystuję je przeważnie jako dodatek do obiadu i składnik do sałatek. Polecam :)

Składniki ( na 10 słoików o poj 0,9 litra )
- 5 kg ogórków gruntowych
- 2-3 marchewki
- koper
- liście laurowe
- ziele angielskie
- pieprz w ziarenkach
- gorczyca
Zalewa
- 5 litrów wody
- 7 łyżek soli kamiennej
- 8 łyżek cukru
- 3 szklanki octu 10%

Wykonanie
Na dno każdego słoja, wcześniej umytego i wyprażonego wkładam gałązkę kopru, 2-3 plastry surowej marchewki, jeden liść laurowy, po trzy ziarenka ziela angielskiego i pieprzu, szczyptę gorczycy. Następnie układam ciasno jeden koło drugiego umyte i osuszone ogórki.
Przygotowuję zalewę : Zagotowuję wodę z solą i cukrem. Do lekko przestudzonej dodaję ocet. Mieszam i zalewam  ogórki w słojach do pełna. Słoiki zakręcam. Pasteryzuję 5-7 minut. Po tym czasie słoje wyjmuję z wrzątku, ustawiam na deseczce, przykrywam ściereczką do wystudzenia.
Smacznego :)


Poniżej podam jeszcze kilka moich sposobów na przetwory z ogórków :

Ogórki z czosnkiem. Smaczna zimowa sałatka w słoikach. Domowe przetwory.

Ogórki konserwowe z papryką na zimę. Domowe przetwory.

Ogórki kiszone na zimę, małosolne na już. Domowe przetwory.

Ogórki w zalewie gyros na zimę. Domowe przetwory.

Ogórki kanapkowe z kurkumą na zimę. Domowe przetwory. 

Ogórki krokodylki z chili i czosnkiem na zimę. 

Ogórki po królewsku z miodem na zimę. Domowe przetwory.

piątek, 28 sierpnia 2020

Keczup z cukinii z jabłkiem na zimę. Domowe przetwory.


Keczup z cukinii to absolutny numer jeden na liście moich przetworów na zimę z wykorzystaniem cukinii. Przygotowuję go zwykle partiami. Wykorzystując dobrodziejstwa z ogrodu do cna.
Ja do swojego dodaję jabłka. Przeważnie są to papierówki, ale jeśli ich nie mam to każde inne też będą dobre byle słodkie. Dodanie jabłek lekko podkręca słodki, naturalny smak keczupu. Przepis na domowy keczup z cukinii jest bardzo prosty i nie ma możliwości aby się nie udał. Podczas jego wykonania na każdym etapie możemy regulować jego ostrość do takiej jaka nam pasuje. Za słaby dodajemy papryczki chili, czy pieprzu. Za ostry dodajemy słodkie jabłko. I metodą prób dochodzimy do perfekcyjnego smaku. Polecam wszystkim niezdecydowanym, jeśli raz go zrobicie, już nigdy nie sięgniecie po sklepowy.

Składniki
- 1 i 1/2 kg cukinii ( waga po obraniu ze skóry i wydrążeniu pestek )
- 0,5 kg cebuli
- 2 słodkie jabłka
- 0,5 szklanki octu
- 1 szklanka cukru
- 400 gram koncentratu pomidorowego 30%
- 2 łyżki soli
- 1 łyżka papryki mielonej słodkiej
- 1/2 łyżeczki mielonej papryczki chili
- pieprz ( opcjonalnie )

Wykonanie
Cukinię obieram ze skóry, kroję na połówki/ćwiartki, wyjmuję gniazda nasienne. Cebulę obieram ze skórki, kroję na ćwiartki. Cukinię i cebulę ścieram na tarce o dużych oczkach ( ja to robię przy pomocy robota ). Warzywa przekładam do dużego garnka, zasypuję dwoma łyżkami soli, mieszam i odstawiam na 3-4 godziny. Aby zmiękły i puściły soki. Po tym czasie garnek stawiam na gaz ( nie odlewam soków ), dodaję cukier, starte na tarce jabłka i gotuję na wolnym ogniu około pół godziny, bez pokrywki. Aż lekko odparuje sok. Co jakiś czas mieszam. Następnie do garnka dodaję koncentrat pomidorowy, przyprawy i ocet. Całość gotuję jeszcze około 20 minut na wolniutkim ogniu, co jakiś czas mieszając. Sprawdzam smak i ewentualnie dodaję do smaku pieprz lub chili. Następnie blenduję dokładnie wszystko na jednolitą masę. Keczup przekładam do uprzednio umytych i wyprażonych słoiczków, mocno zakręcam. Pasteryzuję 15 minut.
Smacznego :)





Poniżej podam jeszcze kilka moich propozycji na wykorzystanie cukinii :

Cukinia po szwedzku. Smaczna sałatka na zimę.

Pasztet z cukini. Świetny na zimno i na ciepło :)

Cukinia faszerowana szynką, pieczarkami i serem. 

Leczo cukiniowo-paprykowe z dodatkami.

Piersi z kurczaka duszone z cukinią, papryką i pomidorami.

Zupa krem z cukinii. Smaczna, szybka, pożywna.

Marchewka duszona z cukinią. Smaczna jarzynka do obiadu.

Placuszki z cukinii. Smaczne i chrupiące.

Cukinia panierowana w chipsach paprykowych. 

Cukinia marynowana na zimę. Domowe przetwory. 

Ciasto kakaowe z cukinią