piątek, 6 listopada 2020

Sos grzybowy ze świeżych grzybów leśnych


 Sezon na grzyby już powoli dobiega końca, a mam wrażenie, że dopiero się zaczął. U nas w porównaniu do poprzednich lat w tym roku było ich dużo mniej. Niemniej jednak coś tam udało się nam nazbierać. Kilka słoiczków marynowanych i suszonych mam, trochę zamrożonych na zimę też się znajdzie. Nie jest tak źle. Z ostatniej wyprawy do lasu z części zrobiłam sos. Gęsty, aromatyczny, kremowy, po prostu pyszny. Polecam :)

Składniki
- ok. 0,5 kg świeżych grzybów ( u mnie podgrzybki, kozaki, kilka maślaków i gołąbków )
- 1 łyżka oleju
- 2-3 łyżki masła
- 100 ml śmietanki 30%
- sól, pieprz do smaku
- zielona cebulka ( opcjonalnie )

Wykonanie
Grzyby dokładnie oczyszczam, płuczę, osuszam i kroję w kawałki. Na patelni rozgrzewam łyżkę oleju. Na rozgrzany wrzucam grzyby. Chwilkę smażę, aż odparuje z nich woda i delikatnie się zrumienią. Dodaję masło, mieszam i smażę jeszcze około 20 minut. Wlewam śmietankę, doprawiam sos do smaku solą i pieprzem. 
Smacznego :)
 

 

16 komentarzy:

  1. Lubię takie potrawy ze świeżych leśnych grzybów ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja niestety z grzybami jestem na bakier, ale tego typu sosy uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo tak taki sosik to jest to

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, jeśli sos z kurek - to do ziemniaków, a jeśli z późniejszych grzybów - najlepszy z placuszkami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajny przepis . Uwielbiam sos grzybowy i zupę grzybowa :p

    OdpowiedzUsuń
  6. Co to jest tam pod sosem na zdjęciu? Jest przepis?

    OdpowiedzUsuń
  7. Taki sos to prawdziwy rarytas!

    OdpowiedzUsuń
  8. Super sosik idealny do placków ;)

    OdpowiedzUsuń