środa, 26 kwietnia 2017

Zupa krem z soczewicy. Pikantna i sycąca.


Niby wiosna w pełni, za chwilkę majówka, a za oknem zimno, szaro i deszczowo. Chciałoby się już wiosennych lekkich dań, a tymczasem potrzebne są posiłki rozgrzewające i sycące. Taka właśnie jest ta zupka, mocno pikantna i treściwa. Polecam na rozgrzanie doskonała :)

Składniki
- 6 skrzydełek z kurczaka
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 200 gram czerwonej soczewicy ( u mnie od  Skworcu )
- 3 średnie ziemniaki
- mała papryczka chili
- cebula
- 1-2 ząbki czosnku
- liść laurowy
- 2 kulki ziele angielskie
- 2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej
- 1 łyżeczka papryki ostrej mielonej
- sól
- pieprz ( opcjonalnie do smaku )
- 2.5 litra wody

Wykonanie
Oczyszczone skrzydełka przekładam do garnka, zalewam zimna wodą, dodaje pół łyżki soli, ziele angielskie i liść laurowy. Kiedy woda się zagotuje do wywaru dodaje pokrojone w kostkę ziemniaki, pokrojoną w słupki marchew i pietruszkę, dwa ząbki czosnku i cebulę w całości. Gotuję na wolnym ogniu około 20 minut. Następnie do zupy dodaję przepłukaną na sicie soczewicę i drobniutko pokrojoną papryczkę chili. Całość gotuję jeszcze około 15 minut, do miękkości. Ugotowane skrzydełka i cebulę wyjmuję z zupy. Zupę miksuję przy pomocy blendera na krem. Na końcu doprawiam słodką i ostra papryką. Gotową zupę podaję z groszkiem ptysiowym lub grzankami.
Smacznego :)


wtorek, 25 kwietnia 2017

Surówka z kapusty pekińskiej z sosem czosnkowym.


Zapraszam na kolejną odsłonę surówki obiadowej z kapusty pekińskiej. Tym razem z sosem czosnkowym. Tą wersję, zresztą bardzo smaczną polecam do pieczonych, smażonych czy grillowanych mięs, zwłaszcza drobiu :)

Składniki
- mała kapusta pekińska ( lub połówka większej )
- duża marchewka
- kilka gałązek zielonej cebulki lub szczypiorku
- saszetka sosu czosnkowego z ziołami włoskimi Fanex
- sól do smaku

Wykonanie
Kapustę drobno szatkuję, przekładam do miseczki, do kapusty dodaję utartą na grubych oczkach tarki marchewkę i posiekana cebulkę. Doprawiam do smaku solą, polewam sosem czosnkowym. Surówkę dokładnie mieszam, podaję schłodzoną.
Smacznego :)



środa, 19 kwietnia 2017

Współpraca z firmą FANEX.


Kilka dni przed Świętami otrzymałam od firmy Fanex taką oto wspaniałą paczkę, z produktami do testowania. Dziękuję.
Firma FANEX to producent sosów, majonezów, musztard, ketchupów, dressingów, marynat a także paluszków, tortilli, prażonej cebulki, czy znakomitej żurawiny w żelu.
Osoby zainteresowane zapraszam do zapoznania się z bogata ofertą, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie : http://fanex.pl/pl/

Ja jestem już po pierwszej degustacji i powiem krótko super sosy, a żurawina po prostu przepyszna :)
Niebawem na blogu pojawią sie przepisy z wykorzystaniem tych smakowitości :) Zapraszam :)









piątek, 14 kwietnia 2017

Sernik zebra czekoladowo waniliowy.


Jeśli nadal zastanawiacie się co dobrego upiec na święta to gorąco polecam szybki w wykonaniu bardzo smaczny i efektowny sernik czekoladowo waniliowy w paski o nazwie zebra :)
Gwarantuje, że zarówno i Wam jak i Waszym gościom będzie smakował. Wraz z tym postem chciałabym Wam drodzy czytelnicy bloga złożyć życzenia spokojnych, smacznych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych :)
Polecam :)

Składniki ( na tortownicę o średnicy 24 cm )
- 1 kg sera mielonego sernikowego z wiaderka
- 4 jajka
- 2/3 szklanki cukru
- mały cukier waniliowy
- 1,5 łyżki maki ziemniaczanej
- 3 płaskie łyżki ciemnego kakao
Dodatkowo
- papier do pieczenia
- tłuszcz do wysmarowania formy

Wykonanie
Jajka ubijam z cukrem i cukrem waniliowym, do zmiksowanych dodaję kolejno partiami ser, mąkę ziemniaczaną i znów miksuję. Masę dzielę na dwie równe części. Do jednej z nich dodaje kakao, miksuję. Tortownice smaruję tłuszczem i wykładam papierem do pieczenia. Na środek tortownicy wykładam po dwie trzy łyżki naprzemiennie każdej masy, raz jasna, raz ciemna, do wyczerpania. Sernik piekę w kąpieli wodnej to znaczy: na dno piekarnika wkładam szerokie naczynie z wodą ( np. inną blaszkę ). Sernik piekę w nagrzanym piekarniku w 170 stopniach około 80 minut bez termoobiegu. Gotowy sernik po poruszeniu tortownicą powinien być zwarty, nie galaretkowaty.
Po upieczeniu sernik zostawiam w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach do ostudzenia.
Smacznego :)



czwartek, 13 kwietnia 2017

Biała kiełbasa w sosie chrzanowym.


Dziś zapraszam Was na bardzo prosty i nieskomplikowany przepis na białą kiełbasę. Tak właśnie moja babcia przygotowywała swego czasu sos chrzanowy, ja oczywiście jako dziecko nie znosiłam tego dania i z całego obiadu zjadałam tylko same utłuczone ziemniaki, kiełbasa i sos były be. I dokładnie tak samo robiła moja córka, jak była mała. Aktualnie już wszystkim smakuje, więc dochodzę do wniosku, że do tego dania trzeba dorosnąć :)

Składniki
- 4-5 pętek białej kiełbasy ( co najmniej po sztuce na osobę )
- pól szklanki śmietany 12 lub 18%
- 2 łyżki mąki pszennej
- 3-4 łyżeczki chrzanu tartego ze słoiczka
- pół łyżeczki majeranku
- sól, pieprz biały do smaku

Wykonanie
 Białą kiełbasę przekładam do garnka, zalewam wodą, troszkę tak aby tylko przykryła kiełbasę. Doprowadzam do wrzenia. Zmniejszam moc i gotuję kiełbasę na wolniutkim ogniu 5 minut. Po tym czasie wyjmuję ja z wody, wodę zostawiam. W małym garnuszku rozrabiam śmietanę z mąką, powstałą mieszaninę przelewam do wywaru z kiełbasy, dodaję chrzan, roztarty majeranek, doprawiam solą i pieprzem. Sos gotuję na wolniutkim ogniu jeszcze około 5 minut. Do gorącego wkładam kiełbasę. Podaję na gorąco. Jeśli kiełbasa ma być daniem obiadowym podaję ją z ziemniakami purre i ogórkiem kiszonym lub konserwowym. Jeśli ma stanowić samodzielne danie podaję z pieczywem i żurkiem, lub barszczem w kubku :)
Smacznego :)



środa, 12 kwietnia 2017

Sałatka jarzynowa tradycyjna świąteczna.


Sałatka jarzynowa, u mnie tradycyjnie nie może jej zabraknąć na świątecznym stole. Choć już podobno niemodna i oklepana ( jak mówią niektórzy ) u mnie w rodzinie nadal bardzo lubiana, może dlatego, że jemy ją naprawdę tylko dwa razy w roku, na Wielkanoc i Boże Narodzenie. Z tą sałatka jest tak jak z rosołem, niby we wszystkich domach taka sama a jednak każdy robi ją troszkę inaczej. Zapraszam zatem na moja wersję klasyku :)

Składniki
- 5 średnich marchewek
- 1 pietruszka korzeń
- mały seler ( lub pół średniego )
- 4 średnie ziemniaki
- 3 jajka
- 4 większe ogórki kiszone
- 1 jabłko ( najlepiej lekko kwaskowe )
- puszka groszku konserwowego
- majonez
- śmietana 12 lub 18%
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie
Marchewkę, pietruszkę, seler i ziemniaki gotuję w mundurkach, studzę i obieram ze skórki. Jajka gotuje na twardo, obieram. Jabłko obieram ze skórki. Wszystkie warzywa wraz z ogórkami kiszonymi, jabłkiem i jajkami kroję w drobną kosteczkę. Do warzyw dodaję odsączony groszek, kilka łyżek majonezu i śmietany.  Mieszam dokładnie. Całość doprawiam do smaku solą i pieprzem.
Smacznego :)





poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Kurczak po żydowsku. Kurczak z piekarnika w pikantnym sosie.


Wczoraj, w niedzielne przedpołudnie dopadł mnie odwieczny problem " co dziś na obiad ", zrobiłam przegląd lodówki i spiżarni i wyszło takie oto danie.... kurczak po żydowsku... tak go nazwałam, bo  skoro są ogórki po żydowsku zresztą bardzo smaczne, to dlaczego miałby nie być kurczak po żydowsku :) Jak pomyślałam tak zrobiłam, połączyłam pałki z kurczaka z ogórkami, pieczarkami i pikantnym sosem, upiekłam razem i powstał tak smaczny obiad, że byłby doskonały nawet na świąteczny stół, czy inne uroczystości. Spróbujcie sami, polecam :)

Składniki
- 7 pałek z kurczaka ( lub inne dowolne części )
- 25 dag pieczarek
- 3 duże  ogórki konserwowe po żydowsku od ORZECH
- 3 łyżki zalewy z ogórków j/w
- 3 łyżki keczupu premium od Folwark
- 2 łyżeczki czosnku mielonego
- 2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej
- łyżeczka papryki ostrej mielonej
- sól
-olej

Wykonanie
Pałki z kurczaka posypałam delikatnie solą i natarłam wszystkimi przyprawami, odstawiłam w chłodne miejsce na ok. pół godziny.
Pieczarki pokroiłam w grube plastry, obsmażyłam chwilkę na odrobinie oleju do odparowania wody.
Naczynie żąroodporne wysmarowałam delikatnie olejem, ułożyłam w nim kawałki kurczaka. Na kurczaku rozłożyłam równomiernie pieczarki i pokrojone w plastry ogórki po żydowsku.
W małym garnuszku przygotowałam sos: wymieszałam trzy łyżki zalewy z ogórków z trzema łyżkami keczupu. Powstałym sosem zalałam mięso.
Naczynie wstawiłam do lekko nagrzanego piekarnika i piekłam około godzinę w temperaturze 170 stopni z termoobiegiem. Przez pierwsze 40 minut piekłam pod przykryciem, resztę czasu bez. Kiedy skórka na kurczaku jest zrumieniona, mięso miękkie, a sos gęsty i w połowie odparowany, kurczak jest gotowy. Ja swojego kurczaka podłam z pieczonymi ziemniaczkami i surówką z kapusty pekińskiej
Smacznego :)