środa, 17 maja 2017

Śledzie w sosie chrzanowym z rodzynkami.


U mnie ostatnio znowu królują śledzie. Ostatnio były na grillu, a dziś proponuję lekko ostre, chrzanowe z rodzynkami. Polecam. Takie śledziki to doskonała propozycja na zakrapiane imprezy ale nie tylko. Mocno wyraziste w smaku, łatwe w wykonaniu, najlepiej smakują na drugi dzień, kiedy smaki dobrze się połączą :)

Składniki
- 0.5 kg płatów śledziowych typu matjas
- 2 jajka
- 3 łyżki rodzynek sułtańskich HELIO
- 0,5 szklanki śmietany 12 lub 18%
- 2-3 łyżki majonezu sałatkowego Fanex
- 3 łyżki sosu chrzanowego Fanex
- pęczek zielonej cebulki
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie
Płaty śledziowe moczę w zimnej wodzie co najmniej dwie godziny, w trakcie moczenia kilka razy zmieniam wodę. Wymoczone osuszam ręczniczkami papierowymi, kroję w większą kostkę, przekładam do miski. Do śledzi dodaję rodzynki, poszatkowaną cebulkę i drobniutko pokrojone ugotowane na twardo jajka. W małej miseczce mieszam śmietanę z sosem chrzanowym i majonezem. Powstałym sosem zalewam śledzie. Delikatnie mieszam i w razie potrzeby doprawiam do smaku solą i pieprzem. Trzeba uważać, bo śledzie są już słone a sos pikantny. Gotowe śledzie odstawiam do lodówki minimum na całą noc aby smaki się dokładnie połączyły.
Smacznego :)




niedziela, 14 maja 2017

Roladki schabowe z szynką i serem zapiekane w sosie serowym.


Takie roladki goszczą w moim domu dość często, zamiennie robię czasem ze schabu, czasem z filetów kurczaka. Wbrew pozorom przygotowuje się je bardzo szybko i łatwo. Są bardzo smaczne i szybko znikają z talerzy. Polecam :)

Składniki
- 6 plastrów schabu
- 6 plastrów szynki
- 6 plasterków sera żółtego
- 10 dkg sera żółtego w kostce
- 100 g serka topionego kremowego
- pół szklanki śmietany 12 lub 18 %
- 3/4 szklanki bulionu lub wody
- 1 łyżka mąki pszennej
- pół łyżeczki mielonej papryki
- sól do smaku
- suszony szczypiorek ( opcjonalnie )

Wykonanie
Plastry schabu rozbijam jak na kotlety, na każdym z nich układam po plasterku szynki i sera. Zwijam w roladki i układam w naczyniu żaroodpornym łączeniem do dołu.
W garnuszku mieszam lekko podgrzany bulion z rozdrobnionym serkiem topionym ( robię to przy pomocy blendera ) kiedy się połączy dolewam do niego śmietanę, łyżkę mąki i znów blenduję na jednolity sos, tak by nie było grudek. Gotowym sosem zalewam roladki. Każdą z nich dodatkowo jeszcze posypuję startym na dużych oczkach serem żółtym i posypuję dla koloru słodką papryką.
Naczynie przekładam do lekko nagrzanego piekarnika i piekę około 40 minut z termoobiegiem w 160 stopniach. Przez pierwsze 20 minut piekę pod przykryciem, potem bez. Kiedy danie jest gotowe roladki są rumiane, a sos gęsty.
Roladki najczęściej podaję z ziemniakami purre i surówką.
Smacznego :)


-



sobota, 13 maja 2017

Śledzie z grilla. Pikantne i chrupiące.


Pierwszy raz grillowałam śledzie i teraz już wiem, że nie ostatni. To taka odmiana od tradycyjnych grillowanych ryb, mięs czy warzyw. Zgrillowane na chrupko, podane np. z grzankami doskonale pasują do piwa. Stanowią doskonałą przekąskę lub przystawkę przed właściwym grillowanym daniem głównym. Sprawdzą się tez fajnie na lekką kolację. Polecam :)

Składniki
- 0,5 kg surowych, wypatroszonych śledzi
- łyżeczka czosnku mielonego
- łyżeczka ostrej papryki mielonej
- pól łyżeczki soli
- sok z połowy cytryny
- 2-3 łyżki oleju

Wykonanie
Śledzie dokładnie płuczę i oczyszczam pod bieżącą zimna wodą. Następnie dokładnie osuszam przy pomocy papierowych ręczniczków. Przekładam do większej miski. Dodaję sól, czosnek, paprykę, olej i sok z cytryny. Dokładnie mieszam ( ja robię to rękami ) aby każda ryba była obtoczona w marynacie. Odstawiam na minimum godzinkę do lodówki. Po  tym czasie śledzie umieszczam w siatce do grilla i grilluję na mocno rozgrzanym ruszcie z dwóch stron do mocnego zrumienienia. Około 10-12 minut. Podczas obracania kilkakrotnie śledzie smaruję przy pomocy pędzelka pozostałą marynatą. Tak przygotowane śledzie najlepiej smakuję podane od razu, jeszcze gorące.
Smacznego :)




piątek, 12 maja 2017

Szybkie i puszyste ciasto z rabarbarem.


Sezon na rabarbar w pełni i ja w pełni z niego korzystam :) Zapraszam na proste i szybkie ciasto z rabarbarem. Bardzo smaczne, lekkie i puszyste, a zarazem odpowiednio wilgotne. A do tego długo zachowujące świeżość. Polecam :)

Składniki ( na blaszkę 35x25 cm )
- 25 dag margaryny
- 6 łyżek mleka
- 1 szklanka cukru
- 5 jajek
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2,5 szklanki mąki
Dodatkowo
- bułka tarta i tłuszcz do wysmarowania formy

Wykonanie
 Margarynę, mleko i cukier podgrzewam na wolnym ogniu do rozpuszczenia składników. Studzę. Do ostudzonej masy dodaję żółtka i mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Miksuję. Pod koniec dodaję ubitą pianę z białek i całość delikatnie mieszam. Ciasto wylewam do wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą formy. Na wierzchu układam gęsto rabarbar. Wkładam do lekko nagrzanego piekarnika i piekę w 170 stopniach z termoobiegiem przez 35-40 minut. Do suchego patyczka. Po upieczeniu wyjmuję z piekarnika i zostawiam do ostudzenia.
Smacznego :)




czwartek, 11 maja 2017

Lekkostrawna zupa z klopsikami drobiowymi.


Jakiś czas temu zmuszona byłam przejść na kilka dni na lekkostrawną i półpłynną dietę. Wtedy to aby nie być na samych kleikach ryżowych, wymyśliłam sobie taką oto zupkę. Przygotowałam jej odpowiednio dużo aby starczyła mi na trzy dni, bo tyle miałam być na owej diecie przed badaniami. Pozostałej części rodzinki gotowałam oczywiście normalne posiłki. Patrzyli na mnie z podziwem, że ja trzeci dzień na samej zupce jadę, więc dostali po miseczce. I okazało się, że ta moja zupka lepsza niż wszystkie pieczyste i smażone mięsiwa :) I tak weszła na stałe do naszego menu i bardzo mnie to cieszy bo jest naprawdę pyszna. Polecam :)

Składniki
- 2 duże marchewki
- 1 pietruszka
- pół selera
- 3 większe ziemniaki
- gałązka lubczyku
- 2.5 litra wody
- sól
- 0.5 kg mięsa mielonego z indyka
- 1 jajko
- 2 łyżki kaszy manny
- 0,5 łyżeczki czosnku mielonego
- majeranek
- sól

Wykonanie
Do mięsa mielonego dodałam surowe jajko, 2 łyżki kaszki manny, dwie szczypty soli, szczyptę majeranku i pół łyżeczki czosnku. Mięso wyrobiłam ręka na jednolita masę i odstawiłam na ok. 15 minut do lodówki. Następnie zwilżonymi rękoma uformowałam male kuleczki wielkości orzecha włoskiego.
W większym garnku zagotowałam 2.5 litra lekko osolonej wody. Dodałam do niej pokrojone w słupki marchewki, pietruszkę i seler w kawałki. Kiedy woda się ponownie zagotowała, wrzuciłam na wrzątek klopsiki. Kiedy wypłynęły na wierzch, do zupy dodałam pokrojone w kostkę ziemniaki. Zmniejszyłam gaz i na wolnym ogniu gotowałam całość do miękkości ( ok. 25 minut ). Pod koniec zupę doprawiłam roztartym majerankiem i dodałam natkę pietruszki.
Smacznego :)


środa, 10 maja 2017

Współpraca z firmą HELIO i moje odkrycie Goldenberry miechunka suszona.


Kilka dni temu kurier dostarczył mi taką oto  paczuszkę od firmy HELIO. Dziękuję :)
Produkty HELIO są mi już od dawna znane, bardzo lubiane i chętnie z nich korzystam w mojej kuchni. Ale serii Helio Natura jeszcze nie znałam i bardzo mnie ucieszyło, że akurat takie przysmaki znalazłam w swojej paczce jak berberys suszony, miechunka suszona czy morwa biała.
Helio Natura to seria, która nie zawiera konserwantów typowych do produkcji owoców suszonych, więc są one polecane wszystkim pragnącym się zdrowo odżywiać a szczególnie alergikom.
Suszone owoce z linii Helio Natura są ponadto bogate w wartości odżywcze, witaminy, mikro i makroelementy. Dzięki dużej zawartości błonnika sa pomocne dla osób będących na diecie redukującej, a dzięki niskiej zawartości sodu pomagają utrzymać niskie ciśnienie.
Więc jedzmy na zdrowie! Wiosna w pełni czas nabrać nowych sił witalnych :)

Firma HELIO jest producentem bakali, mas do ciast, polew i dekoracji, a także popcornu do mikrofalówki, zachęcam do zapoznania się z szeroką ofertą, zapewne każdy znajdzie coś dla siebie:
http://www.helio.pl/produkty

Nie byłabym sobą, gdybym zaraz po otrzymaniu paczuszki  nie skosztowała czegoś :) Najbardziej zaciekawiła mnie miechunka  Goldenberry miechunka suszona  ( znana jako wiśnia peruwiańska lub rodzynek brazylijski ). I zostałam bardzo pozytywnie zaskoczona. Owoc duży idealnie nie za mocno wysuszony, o orzeźwiającym słodko-kwaśnym smaku i pobudzającym zapachu. Można jeść i jeść, doskonała na przekąskę mocno wciąga. Nawet mój mąż, który jest amatorem podjadania stwierdził, że dużo jest lepsza niż inne, niekoniecznie zdrowe przekąski.
I tym sposobem zjedliśmy całą paczuszkę. A przy okazji dowiedziałam się, że miechunka to jeden z najbardziej wartościowych owoców jakie do tej pory zostały poznane i opisane. Zawiera mnóstwo witamin w tym cynk, żelazo, fosfor, witaminę C, magnez. Także bardzo polecam, ja na pewno  na tym jednym opakowaniu nie poprzestanę :)


Niebawem na blogu pojawią się wpisy z kolejnymi otrzymanymi produktami :) Zapraszam :)






wtorek, 9 maja 2017

Pulpeciki w młodej kapuście. Lekkie wiosenne danie.


Klopsiki, czy pulpety duszone w młodej kapuście to typowe, lekkie wiosenne danie. Bardzo lubię młodą kapustę podaną z delikatnymi kotlecikami mielonymi. Dziś postanowiłam zgrać te składniki  i nie żałuję, smaki doskonale sie połączyły i wyszedł wyśmienity obiad. Do tego tylko młode ziemniaczki i zadowolenie rodzinki gwarantowane :) Polecam.

Składniki
Na pulpety
- 0,5 kg mięsa mielonego ( u mnie z łopatki wieprzowej )
- 1 jajko
- 2 łyżki cebulki prażonej Fanex
- 1 łyżka kaszy manny
- duży ząbek czosnku
- szczypta majeranku
- sól
- olej
Na kapustę
- 1 główka młodej kapusty
- 1 cebula
- 1 papryka czerwona
- łyżka masła
- pół pęczka koperku
- pół łyżeczki czosnku mielonego
- szczypta majeranku
- sól, pieprz do smaku

Wykonanie
Mięso mielone przekładam do miseczki, dodaje do niego całe jajko, przeciśnięty przez praskę czosnek, prażoną cebulę, kaszę mannę, majeranek i sól. Mieszam najpierw łyżką, a potem dokładnie wyrabiam rękoma na jednolitą masę. Z masy formuję małe kuleczki wielkości orzecha włoskiego. Na patelni rozgrzewam łyżkę oleju, smażę pulpeciki na rumiano ze wszystkich stron. Gotowe zdejmuję z patelni i odstawiam w ciepłe miejsce.
Kapustę szatkuję, paprykę kroję w paski, cebulę w kostkę. W dużej, głębokiej patelni roztapiam łyżkę masła dodaję do niego cebulę i paprykę, lekko duszę. Dodaję kapustę i dolewam dosłownie pół szklanki gorącej wody. Mieszam.Kiedy kapustka jest już na wpół miękka dodaję do niej posiekany koperek, czosnek, majeranek i szczyptę soli. Wszystko mieszam, na wierzchu kapusty układam pulpeciki, patelnię przykrywam pokrywką i całość jeszcze chwilkę duszę na niewielkim ogniu do miękkości kapusty. Podczas duszenia zawartość patelni delikatnie mieszam, aby smaki się połączyły.
Tak przygotowana kapustka, może stanowić samodzielne danie, jednak najlepiej smakuje podana z dodatkiem młodych ziemniaczków :)
Smacznego :)



poniedziałek, 8 maja 2017

ZDROWE LODY 75 łatwych przepisów - recenzja książki.


Witajcie. Dziś chciałam Was zaprosić na recenzję książki " ZDROWE LODY 75 łatwych przepisów" wydawnictwa ZNAK. Autorką książki jest Christine Chitnis miłośniczka zdrowej kuchni, pisarka, fotografka, mama dwóch chłopców i autorka bloga ChristineChitnis. com


 Książka doskonała dla amatorów zdrowych, domowych mrożonych słodkości. Zaczynając od lodów na patyku, śnieżnych rożków, poprzez mrożone jogurty i sorbety, lodowe kanapki, shaki, docieramy do posypek, syropów owocowych, trufli i ciasta lodowego. Wszystkie przepisy na słodkości są zdrowe i pożywne, wykonane z naturalnych składników, na bazie owoców, warzyw i ziół. Bez chemii i konserwantów. 75 oryginalnych, pełnowartościowych przepisów dla każdego typu diety bezmlecznej, bezglutenowej, bezjajecznej czy wegańskiej. Każdy przepis jest dokładnie opisany i opatrzony smakowitym zdjęciem. Łatwy i tani bez użycia maszynki do lodów.








Sama książka pięknie wydana, opatrzona smakowitymi zdjęciami. Oprócz przepisów zawiera także garść wskazówek i listę przyrządów pomocnych w przygotowaniu przepisów proponowanych przez autorkę.
Książkę polecam wszystkim, a już zwłaszcza amatorom lodów, to doskonała okazja aby w domowym zaciszu poznać fajne triki i tajniki własnej domowej produkcji mrożonych przysmaków. Przed nami lato a nic tak nie orzeźwia jak  "lody z ogórkiem, melonem i miętą" czy kilkadziesiąt innych zimnych pyszności :)


czwartek, 27 kwietnia 2017

Paszteciki drożdżowe z mięsem. Najlepszy przepis na szybkie ciasto bez wyrastania.


Kiedyś bardzo bałam się ciasta drożdżowego, te paszteciki to był pierwszy mój wypiek z użyciem drożdży i ku mojemu zdziwieniu bardzo udany. Teraz często do nich wracam, bo ciasto jest naprawdę rewelacyjne, chyba najlepsze i najprostsze jakie robiłam. Nie ma prawa się nie udać nawet początkującym :) Paszteciki z tego przepisu są mięciutkie, delikatnie kruche, pulchne i rumiane. Naprawdę pyszne. Farsz możecie zrobić po swojemu, w zasadzie każdy się nadaje w/g smaku i gustu. Moje dzisiejsze to mięsno pieczarkowe. Farsz powstał ze zbieraniny mięs gotowanych i pieczonych. Zawsze kiedy zostanie mi mięso z gotowania wywaru do zupy, czy kawałki pieczeni obiadowej itp. od razu mrożę, póki świeże, kiedy nazbiera się większa ilość jest jak znalazł. Takie mięsa wystarczy zmielić i mamy doskonały... już dobrze doprawiony farsz do pasztecików czy pierogów. Czasem też po prostu piekę z nich pasztet. Polecam :)

Składniki
Ciasto
- 0,5 kg mąki
- 5 dag świeżych drożdży
- 20 dag ( kostka ) margaryny
- 180 ml kwaśnej śmietany z kubeczka 12 lub 18%
- 2 jajka
Farsz ( przykładowy )
- 70-80 dag mięsa ( u mnie jak pisałam wyżej kilka gatunków upieczonych i gotowanych mięs )
- 30 dag pieczarek
- 1 cebula
- 1 jajko
- sól, pieprz do smaku
Dodatkowo
- papier do pieczenia
- posypka do pasztecików np. roztarty majeranek, ziarna sezamu itp. ( opcjonalnie )

Wykonanie
Ciasto: Mąkę przesypuję do większej miski, do mąki ścieram na tarce o dużych oczkach schłodzoną margarynę, dodaję pokruszone drożdże, wlewam śmietanę, dodaję jedno całe jajko i jedno żółtko. Wszystko dokładnie wyrabiam. Ja robię to ręcznie. Gotowe ciasto dzielę na części, każdą z nich po kolei wałkuję na prostokąt, nakładam farsz, zwijam i kroję na porcje. Gotowe paszteciki układam na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Każdy pasztecik smaruję przy pomocy pędzelka rozbełtanym białkiem i posypuję roztartym majerankiem ( nie jest to konieczne ). Paszteciki piekę w nagrzanym piekarniku w temperaturze 170 stopni z termoobiegiem do zrumienienia.
Farsz: Jeśli nie mamy upieczonych lub gotowanych mięs. Proponuję ugotować w wywarze z włoszczyzną i przyprawami co najmniej dwa gatunki mięsa np. kurczak i wieprzowina ( łopatka ). Po ugotowaniu ostudzić. Na patelni rozgrzewam odrobinę oleju, dodaję pokrojone w plasterki pieczarki i pokrojona w kostkę cebulę, chwilę smażę aż do odparowania nadmiaru wody. Ostudzone pieczarki wraz z mięsem mielę w maszynce do mielenia mięsa, do farszu dodaję jajko, mieszam i doprawiam do smaku.
Smacznego :)



środa, 26 kwietnia 2017

Zupa krem z soczewicy. Pikantna i sycąca.


Niby wiosna w pełni, za chwilkę majówka, a za oknem zimno, szaro i deszczowo. Chciałoby się już wiosennych lekkich dań, a tymczasem potrzebne są posiłki rozgrzewające i sycące. Taka właśnie jest ta zupka, mocno pikantna i treściwa. Polecam na rozgrzanie doskonała :)

Składniki
- 6 skrzydełek z kurczaka
- 2 marchewki
- 1 pietruszka
- 200 gram czerwonej soczewicy ( u mnie od  Skworcu )
- 3 średnie ziemniaki
- mała papryczka chili
- cebula
- 1-2 ząbki czosnku
- liść laurowy
- 2 kulki ziele angielskie
- 2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej
- 1 łyżeczka papryki ostrej mielonej
- sól
- pieprz ( opcjonalnie do smaku )
- 2.5 litra wody

Wykonanie
Oczyszczone skrzydełka przekładam do garnka, zalewam zimna wodą, dodaje pół łyżki soli, ziele angielskie i liść laurowy. Kiedy woda się zagotuje do wywaru dodaje pokrojone w kostkę ziemniaki, pokrojoną w słupki marchew i pietruszkę, dwa ząbki czosnku i cebulę w całości. Gotuję na wolnym ogniu około 20 minut. Następnie do zupy dodaję przepłukaną na sicie soczewicę i drobniutko pokrojoną papryczkę chili. Całość gotuję jeszcze około 15 minut, do miękkości. Ugotowane skrzydełka i cebulę wyjmuję z zupy. Zupę miksuję przy pomocy blendera na krem. Na końcu doprawiam słodką i ostra papryką. Gotową zupę podaję z groszkiem ptysiowym lub grzankami.
Smacznego :)


wtorek, 25 kwietnia 2017

Surówka z kapusty pekińskiej z sosem czosnkowym.


Zapraszam na kolejną odsłonę surówki obiadowej z kapusty pekińskiej. Tym razem z sosem czosnkowym. Tą wersję, zresztą bardzo smaczną polecam do pieczonych, smażonych czy grillowanych mięs, zwłaszcza drobiu :)

Składniki
- mała kapusta pekińska ( lub połówka większej )
- duża marchewka
- kilka gałązek zielonej cebulki lub szczypiorku
- saszetka sosu czosnkowego z ziołami włoskimi Fanex
- sól do smaku

Wykonanie
Kapustę drobno szatkuję, przekładam do miseczki, do kapusty dodaję utartą na grubych oczkach tarki marchewkę i posiekana cebulkę. Doprawiam do smaku solą, polewam sosem czosnkowym. Surówkę dokładnie mieszam, podaję schłodzoną.
Smacznego :)



środa, 19 kwietnia 2017

Współpraca z firmą FANEX.


Kilka dni przed Świętami otrzymałam od firmy Fanex taką oto wspaniałą paczkę, z produktami do testowania. Dziękuję.
Firma FANEX to producent sosów, majonezów, musztard, ketchupów, dressingów, marynat a także paluszków, tortilli, prażonej cebulki, czy znakomitej żurawiny w żelu.
Osoby zainteresowane zapraszam do zapoznania się z bogata ofertą, myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie : http://fanex.pl/pl/

Ja jestem już po pierwszej degustacji i powiem krótko super sosy, a żurawina po prostu przepyszna :)
Niebawem na blogu pojawią sie przepisy z wykorzystaniem tych smakowitości :) Zapraszam :)










piątek, 14 kwietnia 2017

Sernik zebra czekoladowo waniliowy.


Jeśli nadal zastanawiacie się co dobrego upiec na święta to gorąco polecam szybki w wykonaniu bardzo smaczny i efektowny sernik czekoladowo waniliowy w paski o nazwie zebra :)
Gwarantuje, że zarówno i Wam jak i Waszym gościom będzie smakował. Wraz z tym postem chciałabym Wam drodzy czytelnicy bloga złożyć życzenia spokojnych, smacznych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych :)
Polecam :)

Składniki ( na tortownicę o średnicy 24 cm )
- 1 kg sera mielonego sernikowego z wiaderka
- 4 jajka
- 2/3 szklanki cukru
- mały cukier waniliowy
- 1,5 łyżki maki ziemniaczanej
- 3 płaskie łyżki ciemnego kakao
Dodatkowo
- papier do pieczenia
- tłuszcz do wysmarowania formy

Wykonanie
Jajka ubijam z cukrem i cukrem waniliowym, do zmiksowanych dodaję kolejno partiami ser, mąkę ziemniaczaną i znów miksuję. Masę dzielę na dwie równe części. Do jednej z nich dodaje kakao, miksuję. Tortownice smaruję tłuszczem i wykładam papierem do pieczenia. Na środek tortownicy wykładam po dwie trzy łyżki naprzemiennie każdej masy, raz jasna, raz ciemna, do wyczerpania. Sernik piekę w kąpieli wodnej to znaczy: na dno piekarnika wkładam szerokie naczynie z wodą ( np. inną blaszkę ). Sernik piekę w nagrzanym piekarniku w 170 stopniach około 80 minut bez termoobiegu. Gotowy sernik po poruszeniu tortownicą powinien być zwarty, nie galaretkowaty.
Po upieczeniu sernik zostawiam w piekarniku przy lekko uchylonych drzwiczkach do ostudzenia.
Smacznego :)



czwartek, 13 kwietnia 2017

Biała kiełbasa w sosie chrzanowym.


Dziś zapraszam Was na bardzo prosty i nieskomplikowany przepis na białą kiełbasę. Tak właśnie moja babcia przygotowywała swego czasu sos chrzanowy, ja oczywiście jako dziecko nie znosiłam tego dania i z całego obiadu zjadałam tylko same utłuczone ziemniaki, kiełbasa i sos były be. I dokładnie tak samo robiła moja córka, jak była mała. Aktualnie już wszystkim smakuje, więc dochodzę do wniosku, że do tego dania trzeba dorosnąć :)

Składniki
- 4-5 pętek białej kiełbasy ( co najmniej po sztuce na osobę )
- pól szklanki śmietany 12 lub 18%
- 2 łyżki mąki pszennej
- 3-4 łyżeczki chrzanu tartego ze słoiczka
- pół łyżeczki majeranku
- sól, pieprz biały do smaku

Wykonanie
 Białą kiełbasę przekładam do garnka, zalewam wodą, troszkę tak aby tylko przykryła kiełbasę. Doprowadzam do wrzenia. Zmniejszam moc i gotuję kiełbasę na wolniutkim ogniu 5 minut. Po tym czasie wyjmuję ja z wody, wodę zostawiam. W małym garnuszku rozrabiam śmietanę z mąką, powstałą mieszaninę przelewam do wywaru z kiełbasy, dodaję chrzan, roztarty majeranek, doprawiam solą i pieprzem. Sos gotuję na wolniutkim ogniu jeszcze około 5 minut. Do gorącego wkładam kiełbasę. Podaję na gorąco. Jeśli kiełbasa ma być daniem obiadowym podaję ją z ziemniakami purre i ogórkiem kiszonym lub konserwowym. Jeśli ma stanowić samodzielne danie podaję z pieczywem i żurkiem, lub barszczem w kubku :)
Smacznego :)